Struktura artystyczna neutralizuje redundancję. Ponadto uczestnik aktu komunikacji artystycznej otrzymuje informacje nie tylko z komunikatu, ale również z języka, jakim przemawia do niego sztuka. Jest więc podobny do człowieka, który jednocześnie uczy się języka książki oraz jej treści. Dlatego w akcie komunikacji artystycznej język nigdy nie bywa systemem niedostrzegalnym, zautomatyzowanym i z góry przewidywalnym.Znaczy to, że w trakcie komunikacji artystycznej zarówno ...
Tekst powinien jednocześnie być regularny i nieregularny, przewidywalny i nieprzewidywalny. Tę zdumiewającą sytuację znamy wszyscy z doświadczenia. Wszyscy wiemy, że poezja posługuje się mową podlegającą wszystkim regułom gramatycznym danego języka, do których dochodzą jeszcze pewne reguły dodatkowe: rymy, wzorce metryczne, stylistyka i inne. Zatem tekst poetycki jest bardziej ograniczony i mniej swobodny niż tekst niepoetycki. Powinien więc nieść mniej informacji. Czyli ...
W rzeczywistości jest jednak właśnie na odwrót: informacyjność tekstu artystycznego jest większa, a on sam zawsze jest objętościowo mniejszy od odpowiadającego mu tekstu nieartystycznego. Paradoks ten ma fundamentalne znaczenie, tu właśnie tkwi istota tego, co poeci nazywają „cudem sztuki”, a my moglibyśmy nazwać koniecznością kulturową. Tę organiczną sprzeczność tekst artystyczny przezwycięża na dwa sposoby. Pierwszy związany jest z faktem, że jeden ...
Na przykład na początku jednego z rozdziałów Eugeniusza Oniegina Aleksander Puszkin umieścił motto z Horacego „O rus!” (co znaczy „O, wsi!”), zakładając również odczytanie kalamburowe „O Ruś!”. Drugi sposób polega na współodniesieniu różnorodnych jednostek z różnych systemów. Daje się to porównać do tekstu makaronicznego, w którym na równych prawach używa się 'słów z różnych języków. W sztuce tendencja ta jest nadzwyczaj ...
Zderzanie elementów z różnych systemów (powinny one być przeciwstawne i zestawialne, a więc na jakimś bardziej abstrakcyjnym poziomie jednolite) stanowi zwyczajny sposób tworzenia znaczeń artystycznych. Na nim opierają się efekty semantyczne typu metafory, stylistyczne oraz inne sensy artystyczne.Aby wyjaśnić czytelnikowi zasadę współodniesienia różnorodnych elementów, ich konfliktu i jedności na wyższym poziomie, w wyniku czego każdy element w kontekście całości okazuje ...
Analizując filmy Charlesa Chaplina Mukarovsky wykazał, że u ich podstawy tkwi, znany widzowi wcześniej i przezeń oczekiwany, typ-maska „Charlie”. Niezmienna charakteryzacja i kostium, stałe chwyty w grze aktorskiej’ typowe sytuacje fabularne oraz odniesienie do pewnego spoistego typu ludzkiego istniejącego w rzeczywistości — wszystko to pozwala mówić o jedności tej sylwetki i rozpatrywać ją jako jednolitą strukturę artystyczną.Jednakże Mukarovsky zwrócił uwagę ...
Uwidocznione w ubiorze zestawienie skrajnego eleganta (przypomnijmy sobie, że maska Maxa Lindera opierała się na konsekwentnej, ..monolitowej” aparycji lwa salonowego; Chaplin zaczynał tworzyć, gdy publiczność przyzwyczaiła się już do komicznego stereotypu Lindera, który wszedł w obręb jej oczekiwań) ze skrajnym oberwańcem powtarzało się w gestach i mimice Charliego. Dystyngowane, nienaganne ruchy światowca, gdy Charlie unosi z lekka melonik lub poprawia ...
Rozmaite prawidłowości krzyżują się i wywołują wymagane zaskoczenie. Właśnie w najmniej odpowiednich do tego sytuacjach Charlie zachowuje się jak przykładny gentleman. Cechy światowego człowieka ujawniają się w jego zachowaniu wtedy, gdy tylko ukształtuje się na ekranie kontekst, w którym naturalne wydaje się zachowanie włóczęgi, oszusta lub złodzieja. Ale w momencie gdy kontekst wymaga eleganckich manier, Charlie okazuje się drobnym złodziejaszkiem w ...
Krając owo obrzydliwe danie przy użyciu noża i widelca, wysysając gwoździe niczym kosteczki, zjadając sznurówki jak spaghetti, Charlie — poszukiwacz złota demonstruje najwytworniejsze maniery. Jednakże gdy staje się milionerem oglądamy człowieka w luksusowym futrze lub smokingu, który zachowuje się jak łazęga, drapie się, napycha sobie usta, mlaska. Sens takiej gry polega na tym, że bohater w obydwu wypadkach jawi się nam ...
Rozpoznaje go dopiero wtedy, gdy Charlie przebiera się w stare łachmany. Teraz przebranie należy do fabuły i dlatego znika ono z gry aktorskiej; Charlie w kostiumie włóczęgi zachowuje się jak włóczęga, odzyskuje jednolitość w zachowaniu. Jest teraz małym, zahukanym człowiekiem o naiwnej i niedorzecznej gestykulacji — tak właśnie postrzega go bohaterka i takiego Charliego kocha. Jednakże widz pamięta, że bohater jest ...
























