Jest człowiekiem utalentowa­nym o Skłonnościach artystowskich, o szlachet­nej powierzchowności (nie pozbawiony zresztą tej wyrafinowanej szlachetności właściwej szu­lerom). W sztuce dwudziestowiecznej sympatie dla bohatera, który tak nisko upadł moralnie można było żywić jedynie, obciążając odpowie­dzialnością za jego zachowanie nie jego same­go, lecz warunki społeczne. Pewną sugestię podobnego rozwiązania zawiera też omawiany film: nieprzypadkowo najbardziej zdecydowa­nie potępia Bertona młoda seniora Fassio — ...

Autorzy filmu nie chcą jednak w ten sposób usprawiedliwiać swojego bahatera, co uwidacznia się chociażby w tym, że on sam usłużnie podsuwa widzowi takie wytłumaczenie. Gdy szef gestapo, pułkownik Muller, proponu­je Bertonemu — będącemu w sytuacji bez wyjścia — odegranie roli bohateta ruchu opo­ru, generała Della Rovere, i zaznajamia go z przebiegiem służby tego ostatniego, wyrywa mu się zawistny okrzyk: ...

Dowiódłszy mierności charakteru bohatera oraz jego odpowiedzialności za własny upadek moralny, autorzy filmu wprowadzają jeszcze jeden, pozornie mało ważny dla rozwoju akcji epizod: Bertone ukrywa się pod fałszywym nazwiskiem inżyniera Grimaldiego (lub puł­kownika Grimaldiego). Przybierając nowe na- zjwisko, całkiem bezwiednie przywłaszczył so­bie zarazem poważne wykroczenie przeciw nie­mieckiej władzy okupacyjnej — Grimaldiego poszukuje się za udzielanie pomocy partyzan­tom. W głębi duszy ...

Jest drobnym złodziejaszkiem i takim też woli pozostać. I chociaż jest to wybór w pełni naturalny, rozczarowuje jednak nawet szefa gestapo, przekonuje się on ostatecznie, że tej nie pozbawionej uroku kreaturze obce są wszel­kie wzniosłe porywy.W ten sposób określony został charakter bo­hatera. Muller proponuje mu następujący układ: Bertone uratuje siebie, jeśli zostanie na usługach gestapo, jeśli odegra rolę wziętego jakoby ...

Jednak wy­darzenia rozwijają się wbrew tak skrupulatnie- zaprogramowanej inercji oczekiwania. Dalsze losy Bertona to zwalczanie się drobnego oszusta (ale i artysty, w pewnym stopniu — dziecka, w którego duszy przetrwały jakieś iskry naiwności i talentu) z osobowością podję­tej roli. Poznając wszystkie drogi piekła, nalo­ty powietrzne, oczekiwanie śmierci, poddając się uszlachetniającemu wpływowi granej przez siebie postaci, przybraną maskę przekształca on w ...

Nie będziemy się jednak teraz zastanawiali nad artystyczną ideą filmu. Interesuje nas aspekt bardziej szczegółowy — owo uczucie prawdy, jakiego doznaje odbiorca dlatego, że aktor, który jest podporządkowany dwóm ze­społom norm zachowania jednocześnie, w jed­nym z tych zespołów niejako losowo musi wy­padać z jednej roli, by znaleźć się w innej.Oscylowanie między dwiema prawidłowościa­mi stwarza konieczną nieprzewidywalność (in­formacyjność) w granicach każdej ...

Współodniesienie różnorodnych elementów .jest szeroko stosowanym środkiem artystycz­nym. Montaż — jeden z jego rodzajów — moż­na określić jako współodniesienie różnorodnych elementów języka filmu. Niektóre style artys­tyczne zorientowane są na ostry konflikt zde­rzanych ze sobą elementów (tak powstają style metaforyczne w narracji prozatorskiej lub jas­krawa przeciwstawność bohaterów utworu na poziomie fabularnym.) Ale jakikolwiek styl byśmy wybrali — zdumiewający kontrastami lub sprawiający ...

Język filmo­wy ma konstrukcję, która czyni zeń mechanizm do „opowiadania zdarzeń za pomocą ruchomych obrazów”, z natury swej jest on narracyjny. Między narracją filmową i montażem istnieje głęboki związek.Zestawienie elementów może być dwojakiego rodzaju:Obydwa zestawiane elementy utożsamiają się na poziomie semantycznym lub logicznym, można o nich powiedzieć: to jedno i to samo. Jednakże reprezentując jeden i ten sam denotat (obiekt, ...

Repetycja artystyczna różni się od niearty­stycznej tym, że utożsamienie lub przeciwsta­wienie elementów osiąga się tutaj za cenę pew­nego — czasami bardzo znacznego — wysiłku, również emocjonalnego. Ich głębokie sensy ujawniają się w wyniku przebudowy wyobra­żeń: coś jednakowego okazuje się czymś od­miennym, i odwrotnie. Poza tym aspekty for­malne i treściowe (modus i obiekt), które tak precyzyjnie rozgranicza logika, w tekście arty­stycznym ...

Lew podnosi się na łapy, jak żywy. Zaskocze­nie, jakie wywołuje ten ruch u widza, a więc i jego doniosłość znaczeniowa wynika stąd, że fotografia nie ukrywa, lecz podkreśla jego „marmurowość”, posągowość. Dynamika obrazu wchodzi w konflikt ze statycznością obiektu. Jednakże wrażenie to osiąga się też za pomocą innych środków: wiedząc, iż mamy przed sobą P°sąg, nie możemy wątpić, że kadry ...