ARTYSTYCZNA IDEA

Nie będziemy się jednak teraz zastanawiali nad artystyczną ideą filmu. Interesuje nas aspekt bardziej szczegółowy — owo uczucie prawdy, jakiego doznaje odbiorca dlatego, że aktor, który jest podporządkowany dwóm ze­społom norm zachowania jednocześnie, w jed­nym z tych zespołów niejako losowo musi wy­padać z jednej roli, by znaleźć się w innej.Oscylowanie między dwiema prawidłowościa­mi stwarza konieczną nieprzewidywalność (in­formacyjność) w granicach każdej z nich.Za przykład może tu posłużyć jeszcze jedno spostrzeżenie: analizując ikonę Andrzeja Rub­lowa przedstawiającą Matkę Bożą, Paweł A. Floreński zauważył, że górna- i dolna część twarzy świętej mają ostro zróżnicowane cechy malarskiej charakterystyki. Przytoczne     przykłady,   zaczerpnięte ze sztuki komicznej ,i tragicznej, umownej i rodzajowej, pozwalają — jak się zdaje — wysunąć kon­kluzję, że ustanawianie norm i niepodporząd­kowanie się im, automatyzacja i dezautomatyzacja stanowią jedną z najgłębszych prawidło­wości w przekazie artystycznym, Ze szczególną siłą przejawia się to w kinie.