Niemniej ponownie trzeba podkreślić, że zwalczając naturalne podobieństwo między filmem a życiem, niszcząc naiwną wiarę widza, skłonnego do utożsamiania doznań dostarczanych przez widowisko filmowe z doznaniami dostarczanymi przez rzeczywiste wydarzenia, aż po brutalne pragnienie ostrych przeżyć płynących z prawdziwych tragicznych widowisk kino walczy też równocześnie o zachowanie naiwnego, czasami nawet zbyt naiwnego zaufania do swojej autentyczności. Widz niedoświadczony, który nie odróżnia ...
Im większe zwycięstwo odnosi sztuka nad fotografią, tym bardziej niezbędne jest, aby widz chociaż częściowo uwierzył, że ogląda jedynie zdjęcia, jedynie rzeczywistość, którą reżyser podpatrzył, a nie skonstruował. Właśnie o ożywienie tego poczucia walczyli ci filmowcy, którzy równocześnie konstruowali świat filmowy według złożonych modeli ideologicznych — od Dzigi Wiertowa i Siergieja Eisensteina po włoskich neorealistów, twórców francuskiej nowej fali czy Ingmara ...
Zdajemy sobie sprawę, że telewizja wyrwała nas ze świata aktorów i stajemy się naocznymi świadkami prawdziwej tragedii, trwającej męcząco długo. Montując prawdziwe życie i życie filmowe Bergman uwypuklił artystyczną umowność świata przedstawionego oraz — a sztuka potrafi to zrobić — zmusił nas zarazem, abyśmy tej umowności zapomnieli. Świat, w którym żyją bohaterki filmu, oraz świat przestawiony w telewizorze — to ten sam ...
Choć zabrzmi to dziwnie, ale z walką o zaufanie do ekranu związana jest obfitość fabuł o tworzeniu filmów, o kinie w kinie. Potęgując wrażenie umowności oraz wyostrzając „zmysł filmowy” widza, utwory tego rodzaju koncentrują jak gdyby filmową umowność w epizodach, które odtwarzają film w filmie. Za sprawą tych epizodów pozostałe sekwencje filmu odbiera widz już jako świat autentyczny.Ów dwojaki stosunek do ...
Widowisko wyzwala w nim te same emocje, co rzeczywistość. Jednocześnie pamięta on, że jest to „wymysł” autora. Płakać nad wymysłem — to przecież absurd. Mogłoby się wydawać, że wystarcza tu świadomość, iż wydarzenie zostało zmyślone, by gotowość doznawania emocji znikła bezpowrotnie. Gdyby widz nie zapomniał, że ma przed sobą ekran lub scenę, gdyby stale pamiętał o ucharakteryzowanych aktorach i o ...
Tylko w sztuce można doznawać przerażenia na widok dokonującego się okrucieństwa, a zarazem podziwiać mistrzowskie kreacje aktorów.Dwuaspektowy charakter percepcji sztuki prowadzi do tego, że im większe jest podobieństwo — bezpośrednie podobieństwo sztuki i życia — tym ostrzejsze równocześnie powinno być u widza poczucie jej umowości. Zapominając prawie, że ma przed sobą dzieło sztuki, odbiorca nigdy nie powinien o tym zapominać całkowicie. ...
U zarania kinematografu ruchome przedstawienie na ekranie wywoływało u widzów uczucie przerażenia (kadry z nadjeżdżającym pociągiem) lub mdłości (ujęcia nakręcone z wysokości lub za pomocą rozkołysanej kamery). Pod względem emocjonalnym widz nie odróżniał przedstawienia od rzeczywistości. Ale obraz filmowy stał się sztuką dopiero wtedy, gdy kombinowane zdjęcia Georgesa Meliesa pozwoliły uzupełnić maksymalne prawdopodobieństwo maksymalną fantastyką fabuły, a montaż (jego pierwsze ...
Co więcej, samo pojęcie podobieństwa, które zdaje się punktem wyjściowym i cechą imma- nentną intuicji widza, jest wtórnym faktem kulturowym, dziedzictwem uprzedniego doświadczenia artystycznego oraz kodów artystycznych uznawanych w konkretnych historycznych warunkach. Przykładowo — otaczający nas rzeczywisty świat jest wielobarwny, dla- tego jego odzwierciedlanie na czarno-białej fotografii jest konwencją. Tylko nasze przyzwyczajenie do tego typu umowności i przyjęcie związanych z ...
Wraz z pojawieniem się filmu barwnego zabarwienie obrazów zaczęło mimowolnie w” świadomości widza korelować nie tylko z wielobarwną rzeczywistością, ale też z tradycyjną naturalnością filmu. Rzeczywiście, bardziej umowne czarno-białe filmy wskutek określonej tradycji przyjmujemy jako naturalną formę pierwotną. Ivor Montagu przytacza zdumiewający fakt: „Gdy w wywiadzie telewizyjnym zapytano Petera Ustinova, dlaczego zrealizował Billy Budda na taśmie czarno-białej, a nie barwnej, ...
Znamienne, że w filmach współczesnych, w których zastosowano montaż taśmy barwnej i czarno-białej, fragmenty barwne z zasady związane są z narracją fabularną, czyli „sztuką”, a fragmenty czarno-białe odsyłają widza do rzeczywistości pozaekranowej. Charakterystyczna, świadoma komplikacja tej korelacji występuje w filmie Andrzeja Wajdy Wszystko na sprzedaż. Konstrukcja filmu zasadza się na ciągłej zmianie rangi obrazów: jeden i ten sam kadr może ...
























