Wypowiedź typu „Wołga wpada do Morza Kaspijskiego” nie przekazuje żadnej informacji człowiekowi, który już to wie. Informacja stanowi wyczerpanie pewnej nieokreśloności, likwidację niewiedzy i zastąpienie jej wiedzą. Tam gdzie nie ma niewiedzy, nie ma też informacji. „Wołga wpada do Morza Kaspijskiego”, „Kamień spada w dół” — obie te wypowiedzi nie dostarczają informacji, ponieważ każda z nich przedstawia jedyną możliwość; nie ...
Tak więc wielkość potencjalnej informacji zależy od istnienia możliwości alternatywnych. Informacja jest przeciwieństwem automatyzmu: tam gdzie jedno zdarzenie jest automatycznym skutkiem innego, informacja nie powstaje. W tym sensie przejście od rysunku do fotografii nieskończenie powiększając precyzję odwzorowania obiektu jednocześnie gwałtownie obniżało jego informacyjność. Obiekt odbijał się na obrazie automatycznie, z nieodwracalnością mechanicznego procesu. Artysta dysponuje nieskończoną (ściślej, bardzo wielką) liczbą ...
Sztuka nie odzwierciedla po prostu świata na zasadzie martwego automatyzmu lustra; przekształcając obrazy świata w znaki — nasyca świat znaczeniami. Znaki nie mogą nie mieć znaczenia, nie mogą nie przekazywać informacji. Dlatego to, co w obiekcie uwarunkowane jest niejako przez automatyczne związki świata materialnego, w sztuce stanowi rezultat swobodnego wyboru artysty i tym samym uzyskuje wartość informacji. W świecie nieartystycznym, ...
Kiedy kadr powraca do normalnego położenia i niebo znajduje się w górze, a ziemia na dole, komunikat o tym nie jest już banalny (widzom wyrywa się westchnienie ulgi). Wiemy teraz, że normalne położenie nieba i ziemi nie jest tu automatycznym odbiciem sfotografowanego fragmentu rzeczywistości, ale rezultatem swobodnego wyboru artysty. Właśnie dlatego komunikat „niebo w górze, ziemia w dole”, który w ...
Nikt z nas, patrząc na kamień lub sosnę w krajobrazie naturalnym, nie zapyta: „Co one oznaczają, co chciano przez nie wyrazić” (jeśli tylko nie stoimy na stanowisku, zgodnie z którym naturalny krajobraz jest rezultatem świadomego aktu twórczego). Wystarczy jednak, że odtworzymy ten sam pejzaż na rysunku, a powyższe pytanie stanie się nie tylko możliwe, ale całkowicie naturalne. Zaczynamy teraz rozumieć, że ...
Należało je więc uwolnić od tej zależności i podporządkować prawom twórczości. Nieprzypadkowo każde nowe udoskonalenie techniczne, zanim stanie się faktem sztuki, musi zostać uwolnione od technicznego automatyzmu. Dopóki kolor był ograniczony możliwościami technicznymi taśmy filmowej i znajdował się poza zasięgiem artystycznego wyboru — nie był faktem artystycznym. Początkowo kolor zawężał, a nie poszerzał zakres możliwości, spośród których reżyser wybierał rozwiązania. ...
Wytłumaczmy to na przykładzie literackim. W Słowie o wyprawie Igora znajduje się wyjątkowo poetycki obraz: sen kniazia pełen strasznych przepowiedni, w którym nalewają mu sinego wina. Istnieją jednak podstawy, aby przypuszczać, że w języku XII wieku „sine” mogło znaczyć „ciemnoczerwone”. Możliwe więc, że w oryginalnym tekście, nie był to obraz poetycki, lecz zwykłe określenie koloru. Dla nas fragment ten stał ...
Starając się pokonać dźwięk w filmie Światła wielkiego miasta (1931), Chaplin stosuje nienaturalne przyspieszenie mowy oratora odsłaniającego pomnik Rozkwitu. W ten sposób nie podporządkował on tembru głosu automatyzmowi odtwarzanego obiektu, ale poddał go własnej koncepcji artystycznej (mowa przekształciła się w szczebiot)’. Z kolei w Dzisiejszych czasach (1936) Chaplin wykonał piosenkę w zmyślonym, „nijakim” języku, mieszając słowa angielskie, niemieckie, francuskie, włoskie ...
Zasada wytyczona przez radzieckich reżyserów stała się podstawą korelacji nie tylko między przedstawieniem i dźwiękiem, ale również między fotografią a słowem. Gdy Andrzej Wajda w filmie Popiół i diament (1959) odtwarza przemówienie na bankiecie, kamera już opuściła salę bankietową d ukazuje na ekranie ubikację, w której babcia klozetowa oczekuje pierwszych pijanych gości. W filmie Hiroszima, moja miłość (reż. Alain Resnais, ...
Technika umożliwiła ścisłą synchronizację dźwięku i obrazu, zaoferowała również sztuce możliwość wyboru między zachowaniem a zakłóceniem synchronizacji, tzn. uczyniła ją nosicielem informacji. Mówimy zatem nie o konieczności deformowania rzeczywistych form obiektu (nastawienie na stałą deformację z reguły jest charakterystyczne dla okresu niemowlęctwa tego lub innego środka artystycznego), lecz o możliwości deformowania, a więc o świadomym wyborze artystycznego rozwiązania. Cała historia kina jako ...
























